Archiwa tagu: KOD

Bronimy sądów

Każdego dnia o godzinie 21:00 spotykamy się pod siedzibą Sądu Rejonowego w Częstochowie, przy ul. Dąbrowskiego 23/35. Spotykamy się by zaprotestować przeciwko reformie sądownictwa wprowadzanej w pośpiechu przez PiS.

Protestować będziemy, póki Prezydent Andrzej Duda nie zawetuje ustawy o Sądzie Najwyższym. Ustawa ta budzi szereg obaw, a najwięcej kontrowersji budzi art. 87. Znajduje się w nim zapis o wygaszaniu kadencji sędziów SN (którzy zostali powołani na „dotychczasowych przepisach”) i automatyczne przeniesienie ich w stan spoczynku.

Świadome trójpodziału władzy obywatelstwo zobowiązuje!

Garstka refleksji po spotkaniu z Panem Krzysztofem Łozińskim, Przewodniczącym Komitetu Obrony Demokracji

Na początek zaznaczę, że jestem szeregową członkinią KOD_CZĘSTOCHOWA i moje refleksje są moimi odczuciami, z którymi nie wszyscy muszą się zgadzać. I ja to szanuję. Przedstawię zatem osobę Pana Krzysztofa moimi oczami, bo wiem, że nie każdy ma ochotę szukać wiedzy o Nim, ale za to część ludzi ma wielką ochotę „szukać dziury w całym”. Z czystej niewiedzy albo złośliwości.

Krzysztof Łoziński został zaproszony (całkiem niedawno) przez Małgorzatę Kucharską, naszą delegatkę na Walny Zjazd KOD-u. Wiedzieliśmy, że nie przyjedzie natychmiast. Nawał pracy i obowiązków itp… Jak pięknie pomyliliśmy się! Efektem jest w/w wizyta 07 lipca 2017 (zorganizowana w „Klimatach” przy ul. Wieluńskiej).

Wynika stąd odsłona pierwsza postaci Krzysztofa Łozińskiego – człowiek świadomy swojej funkcji i odpowiedzialny za słowo. O charakterze Krzysztofa świadczy jego życiorys. Z Wikipedii [1] zacytuję jedno zdanie : Continue reading “Garstka refleksji po spotkaniu z Panem Krzysztofem Łozińskim, Przewodniczącym Komitetu Obrony Demokracji” »

Adam Michnik w Częstochowie

Do Częstochowy przyjeżdża redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik, działacz opozycji demokratycznej w czasach PRL. Spotkanie odbędzie się 17 stycznia o godz. 18:00 w Częstochowskim Parku Przemysłowo-Technologicznym (dawny Polnam) przy Wałach Dwernickiego 117/121. Wstęp jest wolny, ale prosimy zgłosić swój udział. Można to zrobić mailowo – przysyłając na adres spotkanie@czestochowa.agora.pl imię i nazwisko uczestnika. Zgłoszenia przyjmowane są już od poniedziałku 9 stycznia. Po zgłoszeniu swojej osoby otrzymają państwo potwierdzenie zgłoszenia również drogą elektroniczną.
Spotkanie organizuje częstochowska redakcja „Gazety Wyborczej” i KOD Częstochowa.
Adam-Michnik

W Regionie Śląskim już po wyborach

KOD przechodzi teraz bardzo trudny czas. Ujawniono, że Mateusz Kijowski (a właściwie Jego firma) wystawiał dla KOD faktury za wykonywane usługi. Z dotychczasowych informacji możemy wnioskować, że prawo nie zostało złamane. Ale zostało zachwiane morale. „Niezręczność”, jak to nazwał Mateusz, mogła nie być niezręcznością gdyby nią nie była. Szkoda, że brakło transparentności. Tyle by wystarczyło. Jeśli będzie audyt i jeśli potwierdzi on (a jestem pełna nadziei, że tak będzie), że prawo rzeczywiście nie zostało złamane to nasz kręgosłup moralny szybko odbudujemy. Naszą postawą i naszym działaniem odzyskamy sympatię u tych, którzy ją dziś dla KOD stracili.

8 stycznia w Katowicach odbył się pierwszy w Polsce Walny Zjazd Regionalny Członków Komitetu Obrony Demokracji.

Trudne przedsięwzięcie – jeśli patrzeć na możliwości i warunki. Możliwości – skromne środki i sporo przeciwników w terenie (stąd trudność z wynajęciem Sali za godziwe pieniądze). Warunki – ZIMNO. 8 stycznia w Katowicach – to najzimniejsze miejsce w Polsce. Uszkodzeniu uległa jedna faza zasilania w lokalu, który nasz sympatyk udostępnił nam bezpłatnie. Duży budynek – bo dużo osób miało się tam zmieścić (mamy w regionie śląskim ponad 500 członków). Jednak – jeśli nie KODerki i KODerzy sobie poradzą z przeciwnościami losu – to kto. Organizacja – perfekcyjna. Bufet (wszystko za darmo) i obsługa – perfekcyjne. Poczęstunek – „milion” ciast, smakołyków i pyszne kanapki – perfekcyjne.

To jak mieliśmy wybrać Władze Regionu? PERFEKCYJNIE – i tak też się stało.

Region Śląski ma Przewodniczącego, Zarząd Regionu, Sąd Koleżeński i Komisję Rewizyjną oraz Delegatów na Zjazd Krajowy Delegatów.

Szanowni Państwo,
Uprzejmie informuję, że w wyborach do władz regionu śląskiego KOD wybrano:
1. Na przewodniczącego — Jarek Marciniak;
2. Do zarządu: Boris Fleites Jończyk, Magdalena Nurzyńska, Bartłomiej PiotrowskiIzabela Rak, Agata Stemplewska, Paweł Szczepanek;
3. Do komisji rewizyjnej:
Jan Liniewiecki, Barbara Tarmas, Zbyszek Tru;
4. Do sądu koleżeńskiego: Aleksander Janson, Anna Lasek-Starzec, Grzegorz Olszewski, Barbara Zygmańska, Grzegorz Pelc.

Na delegatów na Krajowy Zjazd Delegatów zostali wybrani: Piotr Fuglewicz, Natalia Klima-Piotrowska, Małgorzata Kucharska, Jarek Marciniak, Magdalena Nurzyńska, Grzegorz Olszewski, Bartłomiej Piotrowski, Izabela Rak, Agata Stemplewska, Paweł Szczepanek, Natalia Tarmas.

Wszystkim serdecznie gratulujemy – a teraz do pracy!

15940887_1411203672223531_1572109083876227621_n15941168_1215097775240050_5880916543808167353_n15940464_1215099581906536_4813166766942203142_n

Mateusz Kijowski w Częstochowie

Przełom listopada i grudnia to czas, kiedy rok temu, w 2015 roku tworzył się ruch pod nazwą Komitet Obrony Demokracji. W Częstochowie pierwsze zebranie sympatyków Ruchu odbyło się 4 grudnia 2015.

W ramach obchodów I rocznicy działalności KOD w Częstochowie organizujemy spotkanie z Mateuszem Kijowskim, liderem Stowarzyszenia Komitet Obrony Demokracji. Zapraszamy wszystkich członków i sympatyków KOD-u.

Szczegóły znajdują się na stronie wydarzenia.

„Porozmawiajmy o Polsce” – spotkanie z Prezydentem Lechem Wałęsą 27.10.2016

Wizyta Prezydenta Lecha Wałęsy była dla naszego miasta wyjątkowym wydarzeniem i zgromadziła blisko 650 osób. Mieszkańcy przywitali Gościa bardzo gorąco, długimi oklaskami.

Pan Prezydent z życzliwością przyjął od nas gościniec. Były to: Continue reading “„Porozmawiajmy o Polsce” – spotkanie z Prezydentem Lechem Wałęsą 27.10.2016” »

Czarny poniedziałek

3 października w Częstochowie odbył się marsz – CZARNY PROTEST – przeciwko ustawie zaostrzającej przepisy dotyczące aborcji.

ulotka

W proteście wzięły udział dziewczyny, kobiety, matki, babcie, osoby samotne i zamężne. Wzięli udział ich koledzy, życiowi partnerzy i mężowie. Ojcowie, dziadkowie i synowie.

Padał deszcz, było zimno, a mimo to było nas bardzo dużo. Byliśmy w bardzo różnym wieku. Okazuje się, że wszyscy czują, że ta ustawa ich właśnie dotyczy. Continue reading “Czarny poniedziałek” »

Jedna Polska – Dość podziałów

To hasło ostatniego marszu w Warszawie. CzeKODerzy (członkowie częstochowskiej grupy KOD) oczywiście stawili się sporą grupą — mniejszą niż planowaliśmy, ale jesienne przeziębienia trochę nas zdziesiątkowały, a właściwie zczwórkowały bo pojechało ¾ zapisanych osób.

Na każdy marsz do Warszawy jedziemy z nowymi „niespodziankami”. Tym razem były dwie:

  1. ogromna flaga Polski poszarpana jak nasz kraj, ale pocerowana i połączona przez KOD – wszak KOD łączy. Była ona bardzo symboliczna i bardzo wymowna. Nikt z przechodzących i fotografujących nie miał wątpliwości co chcemy pokazać,
  2. wielka mapa Polski – biało–czerwona z napisem POLACY NIE DZIELMY SIĘ . To była potężna konstrukcja, która znów bardzo symbolicznie pękła w czasie marszu, ale znów KOD poradził sobie z tym „kłopotem” – konstrukcja została wzmocniona i dzielnie dotrwała do końca marszu.

To był męczący dzień – cały marsz „dawaliśmy czadu” – grupa głośna – trąbki, skandowanie i śpiewy. Wracaliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, że mogliśmy publicznie wyrazić swój gniew i oburzenie.

Na marszach spotykamy coraz więcej przyjaciół – tym razem spotkaliśmy się znów z KODerami z pozostałej części regionu śląskiego (po raz pierwszy nam się to udało w wielotysięcznym tłumie w Warszawie), z regionu kujawsko–pomorskiego i regionu mazowieckiego. Teraz wyjazdy do Warszawy to już nie tylko emocje związane z uczestnictwem w marszu, ale również radość ze spotkania z przyjaciółmi.

Tekst: Małgosia K.

Poniżej fotorelacja Marka N.

« 1 z 2 »

Dyżur pod licznikiem

Dnia 26 sierpnia o godz. 22.00 Częstochowa jako pierwsza z Regionu Śląskiego objęła dwunastogodzinny dyżur przy Liczniku pod KPRM w Warszawie. Zwykle dyżury trwają 24 godziny, a nawet 48 godzin, ale była potrzeba wypełnić 12 godzin i my to zrobiliśmy. Dyżur pełniliśmy wspólnie z KODerkami i KODerami z Regionu Kujawsko-Pomorskiego. Ze względu na kolejne obowiązki w swoim regionie nasi przyjaciele odjechali w sobotę około południa, a my zostaliśmy do popołudnia. Chcieliśmy być obecni podczas zmiany licznika.

Licznik wskazuje ile dni minęło od dnia kiedy premiera Beata Szydło powinna opublikować wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 marca 2016 r. Strzegliśmy licznika wskazującego liczbę 170 dni. Ale obowiązków dla dyżurnych przybywa. Należy doglądać „centymetra” i „listu gończego” .

„List gończy” to robocza nazwa tylnej ściany namiotu, zaopatrzonej nazwą: „Poszukiwani przez Demokrację”. Ściana zawiera treść ślubowania poselskiego, listę posłów z Klubu Parlamentarnego PiS – z informacją, że głosowali za przyjęciem ustawy paraliżującej pracę Trybunału Konstytucyjnego oraz zdjęcia wszystkich posłów i senatorów PiS (zdjęcia żywcem z kartoteki policyjnej) podpisane – głosował m.in. za ustawą medialną, inwigilacyjną itp. Zdjęć jednorazowo wisi pięć i są zmieniane co trzy dni. Całość jest podpisana „Nigdy nie jest za późno na dobrą zmianę”.

Natomiast „Centymetr” to długi pas z liczbami w kolejności malejącej. „Centymetr” odlicza ilość dni, które pozostały Rządowi RP do zastosowania się do zaleceń Komisji Weneckiej. Komisja dała Rządowi trzy miesiące – więc 90 dni. Czas ucieka – przy nas odcięta została liczba 60.

Zmiana licznika, zdjęć i odcinanie dni odbywa się punktualnie o godz. 13. To bardzo wyjątkowe chwile dyżuru. Często zmiany dokonuje ktoś znany lub z innego powodu wyjątkowy. Nas swoją obecnością zaszczycił znany aktor Krzysztof Pieczyński. Wszystkie „wymagane” czynności wykonywał w skupieniu i z przejęciem. Po zakończeniu okazał się bardzo pogodnym i ciepłym człowiekiem. Mało tego, z ochotą zgodził się wesprzeć naszą akcję rysowania Pociągu do Demokracji. Pan Krzysztof narysował wagonik, nad którym rozpostarł skrzydła Feniks. Myślę, że to świadczy o tym, iż Pan Krzysztof wierzy w to, że nasza Demokracja podobnie jak Feniks jeszcze się odrodzi.

Tyle informacji – teraz o odczuciach. Atmosfera pod i wokół namiotu jest niesamowita i pełna serdeczności. Są poważne rozmowy o sytuacji w kraju i naszych wyobrażeniach o tym jak chcielibyśmy żeby nasz kraj funkcjonował, ale są też dowcipy i wesołe opowieści o własnych przygodach. Spotykamy się po raz pierwszy w życiu, często nie wiedząc wcześniej o swoim istnieniu i siadamy na ławeczce na prywatne pogaduchy. Rozmowy ciężko przerwać kiedy podchodzą osoby, które chcą się dowiedzieć czegoś o KODzie lub wypełnić deklarację przystąpienia do Stowarzyszenia KOD. Są też „stali bywalcy”, którzy wiedzą, że mogą się u nas napić dobrej kawy, zostaną poczęstowani jakimś smakołykiem i posiedzą w miłym towarzystwie.

Nad całością czuwa Basia Barańska. Niezwykła kobieta, która każdego dnia „przyjmuje” kolejną zmianę – tak jak pisałam o godz. 22.00. Namiot opuszcza jeszcze później i następnego dnia znów przychodzi na kilka godzin. Jest dobrym duchem Licznika. Dba o sprawy techniczne, dokumentację i porządek. Nie jest sama – każdego dnia przychodzą KODerki i KODerzy z regionu mazowieckiego i inni będący w Warszawie przejazdem. Przychodzą bo tam ciągnie. My też już planujemy kolejny dyżur. Wrócimy jeszcze we wrześniu.

CzeKODerka – Małgosia K.

Poniżej relacja foto M.N.

Przejęcie stanu licznika